Gdybyśmy poszukali
najbogatszych i najszczęśliwszych ludzi na świecie, to czy byliby to ludzie, którzy
skończyli najlepsze uniwersytety? Czy byliby to ludzie, którzy
posiadają najgłębszą wiedzę? Oczywiście, że nie. Tak naprawdę nie ma
znaczenia, czy skończyłeś studia, czy nie. Studia otwierają Ci
pewne furtki w życiu, ale nie są miernikiem Twojego szczęścia. Mam znajomych,
którzy pokończyli znane uniwersytety i są albo bezrobotni, albo pracują w
bardzo słabych firmach, męcząc się w nich. Z pewnością nie są szczęśliwi. Co
ich tam trzyma? Strach. Strach przed brakiem pieniędzy. Strach
przed tym, że nie znajdą innej pracy.
Opowiem Ci jeszcze o pewnym
paradoksie. Kiedyś słyszałem o takim stwierdzeniu, że trójkowi uczniowie radzą
sobie lepiej niż czwórkowi i piątkowi. Dlaczego? Otóż Ci najbardziej wykształceni,
z najlepszymi ocenami (piątkami) zostają profesorami, doktorami uniwersytetów. Ci z gorszymi ocenami (czwórkami) znajdują
zatrudnienie w firmach. Natomiast Ci najsłabsi (z trójkami)
nie mogą znaleźć pracy, więc zakładają własne firmy i zatrudniają
tych czwórkowych, których wyedukowali Ci piątkowi. U mnie na studiach było podobnie.
Ci najlepsi byli prawdziwymi „mozgami”. Wiedzieli wszystko, znali wszystkie
terminy egzaminów. Tylko po co zaprzątać sobie takimi rzeczami głowę?
Pamiętasz o pasji? Rob to, co
Cię pasjonuje, a Twoja praca będzie przyjemnością. Będziesz miał 365 dni urlopu
w roku.
"Wybierz pracę, którą kochasz, a nie będziesz musiał pracować nawet przez jeden dzień w swoim życiu."
Konfucjusz
Pamiętaj, że praca nie jest
miernikiem sukcesu ani tego, ile będziesz zarabiał. Jak sprawdzić, czy
pracujesz w tej dziedzinie, którą lubisz?
Zadaj sobie pytanie, czy nadal
byś pracował i robił to, co robisz, gdybyś nie dostawał za to pieniędzy.
Oczywiście trzeba się z czegoś utrzymywać. Pieniądze jednak nie powinny być głównym
celem. Pieniądze powinieneś otrzymywać niejako przy okazji – robiąc to, co lubisz.
Jakikolwiek masz obecnie
stosunek do pieniędzy, bez względu na wszystko powinieneś je polubić. Nie traktuj
ich jak coś złego. Być może w Twoim otoczeniu mówili, że bogaci to złodzieje i
nie dorobili się swojego majątku uczciwie. Mam znajomych, który tak właśnie myślą.
Każdy, kto ma duży dom z ogrodem i dobry samochód –dorobił się „na przekrętach”. Człowiek, który tak
uważa, nigdy nie będzie bogaty, bo w swoim mniemaniu – aby stać
się bogatym – musiałby stać się złodziejem. A ponieważ nie chce
być złodziejem, to nigdy nie będzie bogaty. To takie podcinanie gałęzi, na której
się siedzi. Bogactwo to stan umysłu, więc,
aby stać się faktycznie bogatym, najpierw
powinieneś uczynić swój umysł bogatym.
"Istnieje tyle sposobów na samodzielne dojście do miliona, że
jest to prawie niemożliwe, by nie osiągnąć tego celu, jeśli myślisz o nim naprawdę poważnie."
Brian Tracy
Jedną z możliwości na zdobycie
pasywnego dochodu jest zbudowanie własnej firmy. Wiemy jednak, że jest
to proces zazwyczaj długotrwały i ryzykowny – przynajmniej
przez wiele osób za taki uważany. Tak naprawdę ryzyko jest wtedy, kiedy mamy
zbyt mało wiedzy bądź informacji na temat tego, w czym się poruszamy.
Ja sam ukończyłem studia na
renomowanym uniwersytecie na zarządzania i marketingu o specjalizacji
zarządzanie przedsiębiorstwem. Wyobraź sobie, że praktycznie
każdy wykładowca mówił o tym, że „znajdziemy dobrą pracę”. Nie bezpośrednio, ale
pośrednio. Wszelkie podawane przykłady, definicje, uczą studentów, jak być
dobrymi pracownikami zamiast uczyć ich, jak być właścicielami biznesu i
zarabiać prawdziwe pieniądze.
Przez całe studia mało kto
powiedział o byciu właścicielem firmy, pasywnym dochodzie itp. Wszyscy dookoła
wpajają nam, że powinniśmy zdobyć dobrą pracę i piąć się po szczeblach kariery.
Dlatego tak ciężko jest się przełamać i otworzyć własną firmę.
Wykorzystaj Prawo Pareto,
czyli zasadę 80/20. Pareto zaobserwował kiedyś, że 80% majątku narodowego
należy do 20%społeczeństwa. Ta zasada działa również na wielu
innych płaszczyznach. Chodzi o to, że wszystko, co jest
w przyrodzie, nie jest rozłożone równo 50/50 ale 80/20. Tak więc 20% decyzji,
które podejmiesz zaprowadzi Cię w 80% do sukcesu. Zobacz, które działania przynoszą
najwięcej korzyści i skup się na nich.
Arkadiusz Podlaski,
„Twoja droga do sukcesu”.
Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak krok po kroku
dojść do sukcesu swoją własną drogą, przeczytaj koniecznie pełną wersję „Twojej
drogi do sukcesu”. Poznaj wszystkie z 20 etapów, aby mieć
pewność, że niczego nie przeoczyłeś. Przejdź przez wszystkie z 20 pięter, aby dojść
na sam szczyt. Kliknij po więcej:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz